Ocena Sapieżyny

14131970203287

Joanna Sapieżyna Sułkowska to wyjątkowa postać dzisiejszego powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego.
Żyła w wyjątkowo trudnym dla Polski czasie, gdyż był to czas zaborów. Właśnie w 1772 roku miasto Wieleń przechodzi pod wpływ władcy pruskiego Fryderyka II.

Nasza bohaterka uważała, jak wiele innych kobiet w tamtym czasie, że należy korzystać z życia i czerpać z niego garściami: podróżowała, pisała pamiętnik, gospodarowała na włościach, romansowała, czyli była kobietą z krwi
i kości. Stwierdzamy, że jej obraz wpisuje się w modę współczesnej dziewczyny.

Joanna prowadziła pamiętnik,  gdzie szczegółowo zapisywała swoje rozważania i opisywała wydarzenia. W pamiętniku zapisała najciekawsze, jedyne w swoim rodzaju wydarzenia z życia, na przykład incydent z Aleją Kasztanową, postawę życiową niemieckich przybyszów, którzy przebywali w Wieleniu. Joanna Sapieżyna Sułkowska to nie tylko pisarka,
ale także patronka okolicznych mieszkańców wiosek,  które przylegały do Wielenia (np. Folsztyn). Dzięki niej mieszkańcy mogli zatrudniać własnych muzyków,  co rozwścieczyło miejscowych duchownych, którzy procesowali się, ale bez skutku. Księżna też dbała o kontakt z mieszkańcami tych wsi. Daje się zauważyć, że nie obce jej były problemy najuboższych.

Zachowany wizerunek księżnej doskonale wpisuje się w ideał malarstwa tamtego okresu. Jak wiemy, epoka baroku lubiła przepych i bogactwo. Odchodzono już od formy,  gdzie ukazywano kobietę jako osobę oddaną Bogu. Zaczął dominować prąd, w którym  pokazywano kobiety jako te, które miały spełniać męskie fantazje oraz dawać im uciechę. Zazwyczaj malarze niezależnie od kraju pochodzenia pokazywali kobiety o tak zwanych Rubensowych kształtach, czyli nie były to kobiety smukłe i wychudzone,  tylko miały piękny duży biust, alabastrową twarz (perłową lub lekko białą), pięknie uczesane włosy,  a na sobie miały bardzo kosztowne i gustowne suknie. Wizerunek księżnej w pełni odpowiada wzorcowi epoki.

Podsumowując Joanna Sapieżyna Sułkowska wpisuje się w kanon kobiety baroku. Podróżowała po krajach europejskich, dbała i chroniła swój majątek, interesowała się ludźmi, którzy ją otaczali i najważniejsze – otwarcie pokazywała, że jest przeciwna władzy pruskiej pokazując jej,  że jest Polką i naszą lokalną patriotką oraz autorką dziennika, dzięki któremu możemy poznać część jej historii i wydarzenia z tamtej epoki. Epoki, w której żyła, czyli BAROKU.

Od nas Joanna Sapieha dostaje za swoją osobowość, czyny i zasługi piątkę z plusem!

 

Galeria zdjęć

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W bibliotece szukaliśmy informacji o Joannie Sapiesze. Mimo, że w jej zasobach nie znaleźliśmy wiele źródeł, mieliśmy z czego korzystać. Pomocną dłoń wyciągnął do nas dyrektor naszej szkoły, pan Jan Palacz, mieszkaniec Wielenia. Udostępnił nam źródła pisane, które stały się podstawą dla naszej pracy. Sprawdziliśmy też informacje
na różnych witrynach internetowych. Nie było tego zbyt wiele, jednak to kolejna rzecz, którą wykorzystaliśmy podczas pracy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Byliśmy też w Wieleniu, gdzie mieszkała nasza bohaterka. Zobaczyliśmy z bliska pałac Sapiehów, jednak nie mogliśmy obejrzeć go w środku – jest własnością prywatną. Zwiedziliśmy też park w pobliżu pałacu i kapliczkę. W Urzędzie Miejskim w Wieleniu spotkaliśmy się z panią Hanną Forbrich, która przybliżyła nam historię miasta i od której otrzymaliśmy kolejne informacje do naszej pracy. 

Spotkania w bibliotece to czas, kiedy dokonaliśmy analizy źródeł, postawiliśmy pytania badawcze i zbudowaliśmy syntezę naszego działa. Tutaj redagowaliśmy teksty o bohaterce i dyskutowaliśmy, czym zaimponowała nam najbardziej, tu omawialiśmy naszą podróż śladami kobiety baroku po Wieleniu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Maciej i Kamil.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Ilona i Maciej
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Maciej w szkolnej bibliotece
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Od lewej: Ilona, Maciej, Kamil. Szkolna biblioteka.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Ilona przed pałacem Sapiehów w Wieleniu
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Ilona w Wieleniu

Legenda

3041621288728445s2

Joanna Sapieha jest bohaterką pewnej legendy. Oto jej treść:

„Aleja kasztanowa w Wieleniu”

„Był słoneczny dzień. Fryderyk Wielki podróżował traktem wiodącym przez Strzelca i Drezdenko do Wielenia
i Trzcianki. Droga wiodła przez tereny wzdłuż Noteci, które niedawno zdobył. Zasmucony przyglądał się brudnym, zniszczonym, małym mieścinom, zdziczałym polom, łąkom i ogrodom. Tu czeka praca, tu trzeba prawdziwego króla-gospodarza!

Naraz zdziwił się Stary Fryderyk, bo nad jego głową drzewa kasztanowe tworzyły koronę. Przyjemnie było w cieniu tych drzew podróżować!

W oddali, w ciemnym parku jaśniał zamek Sapiehów, do którego prowadziła niekończąca się aleja kasztanowców. Zarządca zamku pytany przez króla odpowiedział, ze mieszka w nim owdowiała księżna Sapieżyna. Zamek, aleja, cała ziemia i okolice należą do niej. Wzruszony władca kazał podziękować księżnej za trud i starania, za włości
i aleję, której piękno tak ucieszyło jego oczy. Po czym ruszył w dalszą drogę. Wierny sługa przekazał księżnej pani pozdrowienia pruskiego króla. Jednak serce Sapieżyny przepełnione było złością na króla – zaborcę za losy narodu
i kraju polskiego. Fryderyk Wielki nie ucieszy się więcej cieniem i urodą polskich kasztanowców! Pani na zamku  kazała wszystkie drzewa ściąć. Jej polecenie zastało wykonane.. Stuletnie kasztanowce padły pod toporami mieszkańców, cała piękność została zniszczona. Ocalały tylko dwa drzewa – jedno w parku, a drugie koło zamkowego ogrodu. Ludzie opowiadali, że na jednym z nich powieszono zarządcę zamku, który wbrew poleceniu swojej pani ich nie pozwolił wyciąć.

Tamtej Alei Kasztanowej już nie ma, ale niezmienne wody Noteci płyną przez Wieleń niosąc ze sobą wspomnienie tamtych wydarzeń…”

Jesteśmy pod wrażeniem, że kobieta w okresie baroku miała tyle odwagi i odznaczała się takim temperamentem.
Jest to świadectwo jej patriotyzmu i stawia ją w opozycji do Niemców. Joanna Sapieha to osoba, która nam imponuje,
a także pokazuje, że nie bała się przeciwstawić wrogowi i nie jest przykładem zacofanej, zaściankowej szlachty.

 

źródło: Franz Ludtke, „Sagen und Marchen aus dem Natzekreis” (tłumaczenie z języka niemieckiego: Gabriela Żuromska)

 

Źródła

page

 

Korzystaliśmy z publikacji:

  • „Perły Ziemi Wieleńskiej – wielkie kościoły i leśne kapliczki” Edmund Wolski, wyd. „Media”, 2013OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • „Kasztelania wieleńska. Studia z dziejów Wielenia i Ziemi Wieleńskiej”Marcin Hlebionek, wyd. „Libro”, 2010
  • „Osadnictwo olęderskie na Ziemi Wieleńskiej” Marcin Hlebionek, Michał Targowski, wyd. „Media”, 2014
  • „Dzieje Wielenia do czasów wczesnonowożytnych” Henryk Machajewski, Tomasz Olszacki, Andrzej M. Wyrwa, 2014
  • „Ziemia Wieleńska na starej pocztówce” redakcja: Hanna Forbrich, Eugeniusz Forma, Aneta Rutkowska-Forma, Edward Sandecki, Maciej Sosnowski, Zbigniew Stochaj, Maria Wielebska, Stanisław Wielebski, 2012

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Podczas wykonywania zadania korzystaliśmy także z witryn internetowych:

  • http://www.estreicher uj.edu.pl/staropolska/indeks/43409.html (Indeks Bibliografii Staropolskiej)
  • http://www.ipsb.nina.gov.pl/index.php/a/piotr-pawel-h-lis-sapieha
  • http://www.wielen.pl/content.php?tr=cl&cms_id=5&lang=pl
  • wyszukiwarka obrazów Google

Joanna Sapieżyna

cropped-Jana_Sapieha_Sułkowska._Яна_Сапега_Сулкоўская.jpg

imagesJoanna Sapieha była żoną Piotra Sapiehy herbu Lis, właściciela ziemskiego. To córka Aleksadra Józefa Sułkowskiego herbu Sulima i Marii Franciszki Sułkowskiej.[1] Żyła u schyłku baroku. Przez większą część swojego życia mieszkała w Wieleniu położonym w północnej części Wielkopolski.

Sapieżyna odznaczała się inteligencją oraz żywym i ostrym dowcipem, uchodziła za osobę scudzoziemczałą. Część życia spędziła w podróżach po Niemczech, Włoszech i Francji.
Po śmierci męża, Piotra Sapiehy, długi czas procesowała się
z Sapiehami o dobra wieleńskie, które ostatecznie jej przypadły. Kiedy sytuacja zmusiła ją do sprzedaży majątku, wdowa wyjechała do Warszawy i osiadła tam na stałe.

Joanna Sapieha to także patriotka. Zasłynęła swoją wrogością do Niemców i sprzeciwem niemieckiemu cesarzowi (Legenda o alei kasztanowej)[2] . Krytykowała przebywających w Wieleniu zachodnich sąsiadów za to, że są bierni,
a ich jedyne zajęcia to picie, jedzenie i spanie, czego dowodem są jej zapiski w pamiętniku. Działalność patriotyczna
w tym okresie świadczy o jej odwadze i świadomości narodowej, co zasługuje na szacunek.

Sapieżyna była we współczesnych dla siebie czasach nowoczesna. To kobieta, która nadała mieszkańcom jednej
z okolicznych wsi (Wielkie Olędry) prawo do zatrudniania własnych muzyków. Mimo, że sprzeciwiał się temu wieleński proboszcz, który wszczął proces w tej sprawie, zakończył się on jego przegraną.[3]

skan1

To nie jedyne zasługi Joanny Sapiehy na rzecz mieszkańców wsi. Księżna zawierała indywidualne kontrakty z kolonistami, a nie,
jak w przypadku „starych” wsi olęderskich, z całą gminą. Miało
to miejsce między innymi w Lubczu Wielkim i Małym, a także
w Kwiejcach Nowych. Pola nie miały już charakteru pasm, ale kształt kwadratu lub wieloboku, natomiast zabudowania znajdowały się
po środku tych gruntów, co stanowiło kolejną zmianę na wsiach. Działalność na rzecz lokalnej społeczności była dużym ułatwieniem
i poprawą jakości życia mieszkańców wsi.

Z czasów, kiedy Wpieczecieleń należał do Joanny i Piotra Sapiehów, pochodzą dwa rodzaje pieczęci. Wysoce prawdopodobne jest, że to właśnie dzięki nim powstał nowy komplet pieczęci. Mniejsza z nich przedstawia leżącego na murawie Jelenia z wyraźnie zaznaczoną obrożą na szyi. Większa, o średnicy 34mm, jest nam znana jedynie z opisów sporządzonych przez Mariana Gumowskiego, jak dotąd nie udało się odnaleźć
jej odcisków.[4]

 

Warto dodać, że pałac Sapiehów w Wieleniu, jak podają różne źródła, został zaprojektowany na wzór posiadłości,
z której pochodziła księżna Joanna Sapieha – pałacu w Rydzynie. Nowa rezydencja w wielu szczegółach przypominała rezydencję rydzyńską. Autorem projektu wieleńskiego pałacu był architekt Karl Martin Frantz. W założeniu miała
to być rezydencja czworoboczna, czteroskrzydłowa, z dziedzińcem wewnętrznym. Budowa pałacu nie została jednak ukończona w całości. Za czasów Sapiehów zaprojektowano także park z olejami ozdobionymi kamiennymi rzeźbami.

Ciekawostką o Joannie Sapiesze jest to, że prawdopodobnie miała przelotny romans ze Stanisławem Augustem Poniatowskim. To świadczy o jej obeznaniu w świecie, nie tylko znajomości swojego regionu, ale także dworskiego życia.[5]

W Joannie Sapieżynie na tle kobiet baroku można dostrzec wiele różnic. Czynnie uczestniczyła w życiu społecznym,
nie bała się przeciwstawić władcy Prus i miejscowym księżom, którzy byli przeciwni nadaniu praw lub przywilejów mieszkańcom wsi. Ponadto podróżowała po zachodniej Europie, co nie było dane większości przedstawicielek tej płci
w epoce baroku. 

Jest to niezwykła dla naszej lokalnej społeczności kobieta, która została zapamiętana za swój patriotyzm, wrogą postawę do Niemców, inteligencję. Dzięki niej w Wieleniu możemy oglądać przepiękny barokowy pałac, który powstał za jej życia. Z tego okresu zachowały się także wspomniane przez nas pieczęcie. Warto też pamiętać o roli, jaką odegrała Joanna Sapieha w życiu mieszkańców wsi, przyczyniając się do polepszenia warunków ich bytu.

Nie było łatwo znaleźć informacje o Joannie Sapiesze. Internet nie podaje wiele źródeł. Można jednak przeczytać o niej w lokalnych publikacjach, których tytuły zamieściliśmy w przypisach i osobnym poście (źródła). 

Przypisy:

  1. http://www.ipsb.nina.gov.pl/index.php/a/piotr-pawel-h-lis-sapieha
  2. Hanna Forbrich, Eugeniusz Forma, Aneta Rutkowska-Forma, Edward Sandecki, Maciej Sosnowski, Zbigniew Stochaj, Maria Wielebska, Stanisław Wielebski „Ziemia Wieleńska na starej pocztówce”, 2012, s. 79
  3. Marcin Hlebionek, Michał Targowski, „Osadnictwo olęderskie na Ziemi Wieleńskiej”, wyd. „Media”, 2014,
    s. 68-69, 76-77
  4. Marcin Hlebionek, „Kasztelania wieleńska. Studia z dziejów Wielenia i Ziemi Wieleńskiej”, wyd. „Libro”, 2010,
    s. 151
  5. http://www.wielen.pl/content.php?tr=cl&cms_id=5&lang=pl

 

 

Niesamowita kobieta!

znak zapytania

 

Joanna Sapieha

 

Kim była?

Co robiła?cropped-Jana_Sapieha_Sułkowska._Яна_Сапега_Сулкоўская.jpg

Czy to prawda, że była kochanką Stanisława Augusta Poniatowskiego?

Jak sprzeciwiła się cesarzowi Niemiec?

Co zrobiła, by wywalczyć ziemie wieleńskie po śmierci męża?

Jak doszło do tego, że podróżowała, kiedy podróżować kobietom
nie wypadało?

Dlaczego była wyjątkowa?

Skąd w kobiecie tyle patriotyzmu?

Dlaczego wyjechała do Warszawy?

Gdzie można ją zobaczyć i o niej przeczytać?

Postaramy się poszukać odpowiedzi na postawione przez nas pytania. Dotyczą oczywiście Joanny Sapiehy (Sułkowskiej), kobiety żyjącej w XVIII wieku, wyróżniającej się w środowisku i znanej w społeczności lokalnej.

Pozdrawiamy,

Ilona, Kamil i Maciej.